Współczesna fotografia – realna czy przerabiana?
Obecna era internetu skłania głównie młodych ludzi do prezentowania siebie w sieci, w tym prezentowania własnego wyglądu. To z kolei oznacza, że człowiek taki musi zrobić sobie zdjęcie, by jednak wyglądać jak najlepiej, nawet jeśli nieprawdziwie, zdjęcie to upiększa i retuszuje w różny sposób.
Dlatego właśnie współczesnej fotografii naprawdę daleko do jej pierwowzoru z wieku dziewiętnastego i nawet dwudziestego, gdzie priorytetem była właśnie prawda i autentyzm zdjęć. Teraz natomiast autentyzm przestaje się liczyć, a prawda tłamszona jest przez obrazowe kłamstwo, widoczne na milionach zdjęć.
Największą karierę robią więc nie fotografowie, choćby i specjaliści w swoich dziedzinach, ale graficy, które zdjęcia potrafią odpowiednio wyretuszować i przerobić. Nic więc dziwnego, że fotografia przestała cokolwiek znaczyć, jest bowiem już jedną z dziedzin sztuki masowej.
Wiele powstaje poradników na temat jak fotografować, jak zmieniać zdjęcia, jak je retuszować. Brak jednak poradnika, który mówiłbym o tym, jak zachować piękno i realizm zdjęć. Jak pokazać prawdę, do której właśnie fotografia została stworzona.
Młodzi ludzie właśnie nie posiadając tej wiedzy idą na łatwiznę, przerabiając zdjęcia i dostosowując je do własnych potrzeb, zupełnie nie dbają o nadrzędny cel fotografii, jakim jest utrwalanie obrazu prawdziwego. W zamian za to zaczynają cenić fotografię ładną, idealną, piękną i pobudzającą zmysły, ale niestety wciąż fałszywą i nierealną, która nie ma nic wspólnego z tym, czym fotografia powinna być w rzeczywistości.