Niszczone piękno fotografii

Fotografia, zarówno ta amatorska jak i zupełnie profesjonalna, cieszy się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Ta dziedzina sztuki nie tylko już dawno wyszła poza bramy galerii czy wystaw i jest obecna dosłownie wszędzie, ale również przenika do naszej prywatności. W krajach rozwiniętych mało która osoba nie posiada takiego sprzętu technicznego jakim jest aparat – zwykły, cyfrowy lub lustrzanka.

Aparaty są także wbudowywane w większość telefonów komórkowych i choć ich jakość jest jednak na dość słabym poziomie, to z powodzeniem można nimi wykonać zdjęcia na własny użytek.

Niestety, wielu fotografów zawodowych nadal nie odróżnia granicy fotografii profesjonalnej od chorego wkraczania w czyjąś prywatność, niszcząc tym samym takim zachowaniem całe piękno i urok, jaki ma fotografia czysta, nieskalana chamskim fotografami. Trudno bowiem zachować spokój, kiedy rynek pełen jest propozycji sprzedaży prywatnych zdjęć gwiazd lub polityków, które to zdjęcia nie tylko ich ośmieszają, ale i upokarzają. Trudno się też nie dziwić osobom, które takie zdjęcia kupują i kolekcjonują.

Dowodzi to niestety jak nisko upadła ludzka moralność, która w tak perfidny sposób potrafi wykorzystać piękną i służącą ludziom dziedzinę fotografii. Zwłaszcza boli to ludzi, którzy zdjęciom często oddali całe swoje życie, którzy uczą i szkolą jak posługiwać się aparatem, by powstałe fotografie były doskonałe, refleksyjne i zwyczajnie piękne, oddając całą prawdę i utrwalając trwającą wtedy chwilę – która dzięki zdjęciu przetrwa jeszcze długo.